Eksperci zauważyli, że autorzy szkodliwego oprogramowania, które najpierw zaraża witryny internetowe, by następnie atakować ich użytkowników, zaczęli przedkładać jakość nad ilość. W pierwszej połowie 2009 roku zauważono znaczny wzrost liczby ataków, związanych z takim szkodliwym oprogramowaniem jak Gumblar, Beladen czy Nine-Ball. Jednak pomiędzy lipcem a grudniem liczba zarażonych witryn zmniejszyła się o 3,3 procenta.
"To nie znaczy, że jest bezpieczniej. Przestępcy zaczęli skupiać się na dużych, znanych witrynach, zamiast atakować małe, które łatwiej jest zarazić" - mówią eksperci.
Zanotowano znacznie większą liczbę ataków na najpopularniejsze witryny, odwiedzane przez miliony osób. Przestępcy zdali sobie sprawę, że bardziej opłaca im się atakować mniejszą liczbę witryn, ale odwiedzanych przez większą liczbę użytkowników.
08.02.2010